Jedną z ważniejszych tras rowerowych biegnących przez Kowary jest Euroregionalny Turystyczny Szlak Rowerowy: “Liczyrzepa” ER-2. Jest to szlak międzynarodowy, który prowadzi przez Polskę, Czechy i Niemcy. Około 100 km szlaku przebiega tylko w samej Polsce. Szlak ten posiada na trasie spore różnice wzniesień, od prawie 500 m n.p.m. do 1100. Oznakowany jest białym kwadratem z zieloną obwódką, zielonym symbolem roweru i zielonym napisem ER-2. W Polsce szlak zaczyna się na przejściu granicznym w Czerniawie, prowadzi przez Świeradów Zdrój, Góry Izerskie, Szklarską Porębę, Karkonosze, Karpacz, Kowary i kończy się w Lubawce. Odcinek kowarski tego szlaku prowadzi z Karpacza, przez Krzaczynę, leśniczówkę “Jedlinki”, później przez las, “Żółtą Drogą”, przez Rozdroże pod Łysociną, i dalej Grzbietem Lasockim. Droga jest w bardzo dobrym stanie, dobrze oznakowana i w dużej mierze poprowadzono ją leśnymi szutrowymi duktami.


Kolejna ciekawa propozycja dla rowerzystów to Szlak Rowerowy – “Obwodnica Kowarska” o długości ok. 33 km wyznaczony i utrzymywany przez PTTK Jelenia Góra “Sudety Zachodnie”. Szlak ten oznakowany jest białym kwadratem, czarnym symbolem roweru oraz, u dołu, prostokątem koloru niebieskiego (szlak niebieski). Jest to rowerowa pętla dookoła Kowar poprowadzona bardzo malowniczą trasą. Można, na przykład, z Centrum Kowar wyruszyć czarnym łącznikiem, przez ulicę Leśną, do właściwego niebieskiego szlaku. Stamtąd jedziemy w górę tzw. Żółtą Drogą, aż do Rozdroża pod Sulicą (ponad 300 m różnicy wzniesień). Następnie możemy zjechać do najwyżej położonego kowarskiego osiedla “Podgórze” i tzw. Drogą Głodu, znowu w górę, do Przełęczy Kowarskiej. Z tego miejsca mniej więcej płaską drogą jedziemy zboczem Rudnika do Przełęczy nad Bobrzakiem. Następnie zjeżdżamy do uzdrowiskowej części Kowar – Wojkowa i dalej przecinając jedną z głównych arterii miasta, ulicę Jeleniogórską, dojeżdżamy do stóp wzgórza zwanego “Radziwiłłówka”. Jedziemy dalej i już jesteśmy w Ściegnach, a stamtąd, obok Western City, dojeżdżamy prawie do Karpacza. Teraz jedziemy już tylko przez Krzaczynę (część Kowar), a następnie drogą przez las. Mijamy Leśniczówkę “Jedlinki” i kontynuujemy podróż niebieskim szlakiem aż do krzyżówki z czarnym łącznikiem. Zjeżdżamy nim do centrum miasta. No i jesteśmy w punkcie wyjścia. Trasa ta oferuje nam niezapomniane widoki i moc wrażeń, a do tego prowadzi u podnóża Karkonoszy, Grzbietem Lasockim i stokami Rudaw Janowickich.
